Popęd płciowy a przestępstwa seksualne

Po pierwsze – popęd płciowy znamionujący liczne przestępstwa seksualne jako ich motywacja to przede wszystkim popęd fizjologiczny, którego zaspokojenie dostarcza przyjemności lub uwalnia od napięcia (Hilgard, 1967), zaspokojenie tego popędu wiąże się tradycyjnie z funkcją prokreacji, a więc z przedłużeniem życia gatunku. A więc też seksualność objawia się w postaci „naturalistycznej”. Liczne badania potwierdzają hipotezę o istotnym wpływie hormonów (tym samym składu i funkcji organizmu) na zachowanie seksualne zwierząt, a częściowo i ludzi (Hilgard, 1967).

Po drugie – pod wpływem teorii freudowskiej, upatrującej głębsze korzenie marzeń sennych, sztuki, religii oraz wszelkich pozaseksualnych na pozór zachowań ludzkich w libido, pojawia się tendencja do uniwersalnego traktowania zjawiska seksualnego, a więc jako zjawiska natury.’

Po trzecie – czynniki kultury rozpatrujemy zazwyczaj w świetle oceny norm postępowania jednostki, co do którego zachowuje ona jakąś możliwości wyboru, przejawiania swej decyzji istnienie tej możliwości wyboru i decyzji nie sprawdza się przy doznaniach jednostki w sferze seksualnej. W sferze seksualnej obserwujemy specyficzne przebiegi pewnych czynności lub doznania (na zewnątrz objawiające się jako fizjologiczne), które nie tylko nie są sterowane przez świadomość i wolę jednostki (głównie mężczyzny), ale nie podlegają prawidłowościom cechującym zarówno odruchy bezwarunkowe, jak i warunkowe. Te przebiegi zachodzą nie tylko bez udziału woli i świadomości’ człowieka (rip. w czasie snu), ale niejednokrotnie wbrew jego woli, na przekór jego myśli (jak np erekcja, emissio seminis). Nieraz gdy osobnik płci męskiej pragnie je realizować, nie następują, a gdy tego nie chce, występują wbrew silnej nawet decyzji. Objaśnienie tych specyficznych mechanizmów za pomocą freudowskiej kategorii podświadomości (id) nie tłumaczy do końca tych procesów. Toteż tego rodzaju doznanie skłonni jesteśmy odnieść raczej do „kaprysów” natury aniżeli do przejawów kultury, w których jednostka, przynajmniej w pewnym stopniu, manifestuje swój wybór postępowania.

Po czwarte – badania antropologiczne Lćvi-Straussa (1970) przekonały go, że takie przestępstwo seksualne, jakim jest kazirodztwo, ma cechy powszechności znamionującej zjawiska natury.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>