Preben Hertoft i jego praca

Wydaje się, że wielu z głoszących takie opinie myli z sobą dwie rzeczy: różnice w treści i sposobie głoszenia teorii (głównie moralnych) na temat seksu ludzkiego z różnicami w praktyce i rzeczywistych zachowaniach ludzi. Można wręcz postawić hipotezę, iż największe przemiany zaszły nie tyle w praktyce seksu, ile w teorii i ideologii seksu. Nie chodzi nam o to, aby twierdzić, iż ludzie są dzisiaj równie „moralni” jak przed laty 50 czy 70, lecz raczej o to, że ich zachowania przed laty 50 czy 70 były gównie odległe od obowiązujących wówczas założeń moralnych, jak są odległe od dzisiaj obowiązujących, czyli że byli raczej równie „niemoralni” jak dzisiaj, choć „niemoralność” ta była mniej jawna i mniej było ludzi starających się ją podnieść do rangi cnoty. Można również postawić hipotezę, iż wszystkie podstawowe trendy przemian obyczajowych, jakie obserwujemy dzisiaj, były już obecne 30, 50 i 70 lat temu, z tym że, jak to bywa ze wszystkimi wzrostowymi trendami rozwojowymi, im dalej wstecz się cofamy, tym niższe będą bezwzględne wartości poszczególnych odcinków linii wzrastającej, gdyby bowiem było inaczej, nie mielibyśmy trendu wzrostowego, tylko malejący lub ustabilizowany.

Czy można zweryfikować choćby częściowo te hipotezy? Nie ma innego wyjścia niż odwoływać się do relacji ocen i wyników badań robionych w historycznie odległych latach, które dzisiaj tak często podlegają beatyfikacji i gloryfikacji ex post, bez weryfikowania podstaw takich ocen.

Znany badacz problemów seksualnych młodzieży duńskiej Preben Hertoft (1968) stawiając sobie podobne pytanie o stosunek teraźniejszości do przeszłości cytuje wiersz Johna Skeltona z początku XVI wieku:

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>